4 mity o wypadkach przy pracy

» Posted by on Kwi 13, 2015 in Blog o bhp | Możliwość komentowania 4 mity o wypadkach przy pracy została wyłączona

4 mity o wypadkach przy pracy

4 mity o wypadkach przy pracy powielanych przez pracowników

Wypadek zgłasza się po zakończeniu leczenia.

Nic bardziej mylnego. Wypadek należy zgłosić niezwłocznie po jego wystąpieniu. Od razu. Natychmiast. Nie po tygodniu, czy właśnie po zakończeniu leczenia. Każda zwłoka powoduję, że postępowanie powypadkowe się przedłuża, jest nieefektywne i działa na niekorzyść pracownika. Świadkowie nie pamiętają istotnych szczegółów i tym samym nie są ich w stanie potwierdzić. Nie wspominając o tym, że jest to naruszenie przepisów Kodeksu pracy. Po zakończeniu leczenia składa się dokumentację powypadkową do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a nie rozpoczyna postępowanie powypadkowe. Poza tym pamiętaj, że dopóki protokół nie jest zatwierdzony dostajesz 80 % należącego się Tobie wynagrodzenia.

Każdy wypadek należy zgłosić do PIP

Państwową Inspekcję Pracy zawiadamiamy wtedy, gdy nastąpił wypadek śmiertelny, zbiorowy lub ciężki (lub noszący znamiona ciężkiego). Wypadki lekkie przeprowadzane są bez powiadamiania organów nadzoru.  Procedura postępowania wypadkowego rozpoczyna się od zgłoszenia przez pracownika wypadku (lub inne osoby, które były jego świadkami). Następnie pracownik składa wyjaśnienia dotyczące wypadku, a od świadków wypadku uzyskuje się informacje o zdarzeniu. Po zebraniu niezbędnych dokumentów (m.in. wymienionych powyżej, jak również informacji o urazie, które jest zobowiązany dostarczyć pracownik) sporządza się protokół powypadkowy. Tak w wielkim skrócie.

Postępowanie powypadkowe jest po to, aby pracownik dostał odszkodowanie

Postępowanie powypadkowe, kończące się sporządzeniem protokołu powypadkowego, prowadzi się po to, aby pracodawca mógł ustalić środki profilaktyki, które w przyszłości zapobiegną wypadkom przy pracy. Oczywiście pracownik jak najbardziej ma prawo do ubiegania się o odszkodowanie od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, czy też prywatnego ubezpieczyciela. Ale jest to efekt poboczny postępowania powypadkowego. Obecnie (od 01 kwietnia 2015 do 31 marca 2016) z każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłaca 757 zł. Z kolei każdy prywatny ubezpieczyciel ma swoją własną tabelę i kwot odszkodowań.

Każdy wypadek jaki zdarzył się w pracy jest wypadkiem przy pracy.

Mega mit. Aby zdarzenie zostało zakwalifikowane jako wypadek przy pracy musi spełniać definicję, która mówi, że: za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą – art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz.U. nr167 z 2009 r., poz. 1322). Jeżeli  którakolwiek  część definicji nie jest spełniona, to zdarzenie nie zostanie zakwalifikowane jako wypadek przy pracy. Poniżej kilka wyroków sądów, które wydały wyroki podtrzymujące nieuznanie wypadku przy pracy:

Zasłabnięcie (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2012 r., sygn. akt II UK 181/1) : „Co do zasady wykonywanie zwykłych (typowych, normalnych), choćby stresujących lub wymagających dużego wysiłku fizycznego, czynności (obowiązków) przez pracownika, który zmarł w wyniku zasłabnięcia w czasie i miejscu wykonywania zatrudnienia, nie może być uznane za zewnętrzną przyczynę wypadku przy pracy, gdyż sama praca nie może stanowić zewnętrznej przyczyny w rozumieniu definicji wypadku przy pracy, ale może nią być dopiero określona nadzwyczajna sytuacja związana z tą pracą, która staje się współdziałającą przyczyną zewnętrzną”.

Wręczenie wypowiedzenia umowy o pracę (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 marca 2012 r., sygn. akt II PK 182/11): „(…) Zdarzeniom polegającym na wręczeniu pracownikowi wypowiedzenia umowy o pracę (a tym bardziej, gdy dochodzi jedynie do złożenia propozycji zmiany warunków zatrudnienia) odmawia się cech wypadku przy pracy. Wręczenie pracownikowi wypowiedzenia może stanowić dla niego zaskoczenie, nie uzasadnia to jednakże, by przypisywać mu cechę nagłości (…)”.

Wykonywanie czynności nie związanych w wykonywaną pracą (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2011 r., sygn. akt I UK 335/10): „Ochrona z ustawy wypadkowej przysługuje pracownikowi, który doznał wypadku w związku z pracą. Pracownik może zerwać związek z pracą będąc nawet na terenie zakładu pracy, jeżeli podejmuje czynności, które nie wynikają z zatrudnienia lub są nawet celom zatrudnienia przeciwne (…)”.

Zawał serca w pracy (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 2013 r., sygn. akt III UK 80/12): „Pogorszenie stanu zdrowia bez związku z wykonywanymi zadaniami i będące skutkiem rozwoju samoistnego schorzenia nie będzie uznane za wypadek przy pracy, choćby wystąpiło nagle”.

R_P

 

 

468 ad